Przejdź do głównej treści

Witaj na stronie internetowej
Parafii Rzymskokatolickiej pw. Świętego Ducha w Łowiczu

OGŁOSZENIA PARAFIALNE


15 marca 2026 - IV NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU
  1. Pamiętajmy o nabożeństwach Wielkiego Postu:
    • DROGA  KRZYŻOWA – w każdy piątek o godz. 16.30 szczególnie dla najmłodszych (rozważanie poprowadzi SP z Dąbkowic Dolnych) oraz o 17.30 dla dorosłych (rozważanie poprowadzi Rodzina Misyjna bł. Bolesławy Lamet).
    • GORZKIE ŻALE z kazaniem pasyjnym – każdej niedzieli o godz. 15.00.
    • Po Gorzkich Żalach do puszek przed kościołem są zbierane ofiary na jałmużnę wielkopostną zgodnie z aktualnymi potrzebami.
  2. We czwartek – 19 marca – uroczystość św. Józefa, Oblubieńca NMP. Jest to również – trzeci czwartek miesiąca – i przed wieczorną Mszą św. nabożeństwo do bł. Honorata Koźmińskiego.
  3. Tak jak każdego roku starajmy się dołożyć swoją cegiełkę do dekoracji Grobu Pańskiego. W tym tygodniu otrzymaliśmy: 100 zł od Stowarzyszenia Rodzin Katolickich oraz Świetlicy Integracyjnej „SŁONKO”, 330 zł od  I KŻR z Pilaszkowa, 420 zł od I KŻR z Dąbkowic Dolnych, 200 zł od KŻR bł. Bolesławy Lament, 1380 zł od osób indywidualnych.
  4. Zmarli w minionym tygodniu:
    • Śp. Sylwia Jagielska, l. 42, Łowicz,
    • Śp. Alicja Łukawska, l. 79, Piotrowice.

INFORMACJE


Wystawienie Najświętszego Sakramentu

Codziennie w kaplicy
Matki Boskiej Częstochowskiej

w godz. od 830 do 1800

Możliwość adoracji z kruchty kościoła.


Godziny urzędowania kancelarii  parafialnej *

Poniedziałek 830 - 1000
Wtorek nieczynna
Środa 1600 - 1730
Czwartek nieczynna
Piątek 830 - 1000 **

* godziny kancelarii mogą ulec zmianie - patrz "ogłoszenia parafialne"

** W okresie wakacyjnym kancelaria parafialna w piątki czynna wyłącznie w godzinach 1830 - 2000

W sprawach wyjazdu do chorych oraz pogrzebowych prosimy o kontakt telefoniczny.


Świetlica Integracyjna "SŁONKO"

Świetlica integracyjna "SŁONKO"


LITURGIA SŁOWA


  • Środa, 18 Marca : Księga Izajasza 49,8-15.
    Tak mówi Pan: «Gdy nadejdzie czas mej łaski, wysłucham cię, w dniu zbawienia przyjdę ci z pomocą. A ukształtowałem cię i ustanowiłem przymierzem dla ludu, aby odnowić kraj, aby rozdzielić spustoszone dziedzictwa, aby rzec więźniom: „Wyjdźcie na wolność!”, a marniejącym w ciemnościach: „Ukażcie się!” Oni będą się paśli przy wszystkich drogach, na każdym bezdrzewnym wzgórzu będzie ich pastwisko. Nie będą już łaknąć ni pragnąć, i nie porazi ich wiatr upalny ni słońce, bo ich poprowadzi Ten, co się lituje nad nimi, i zaprowadzi ich do tryskających zdrojów. Wszystkie me góry zamienię na drogę i moje gościńce wzniosą się wyżej. Oto ci przychodzą z daleka, oto tamci z północy i z zachodu, a inni z krainy Sinitów. Zabrzmijcie weselem, niebiosa! Raduj się, ziemio! Góry, wybuchnijcie radosnym okrzykiem! Albowiem Pan pocieszył swój lud, zlitował się nad jego biednymi». Mówił Syjon: «Pan mnie opuścił, Pan o mnie zapomniał». «Czyż może niewiasta zapomnieć o swym niemowlęciu, ta, która kocha syna swego łona? A nawet gdyby ona zapomniała, Ja nie zapomnę o tobie!»
  • Środa, 18 Marca : Księga Psalmów 145(144),8-9.13-14.17-18.
    Pan jest łagodny i miłosierny, nieskory do gniewu i bardzo łaskawy. Pan jest dobry dla wszystkich, a Jego miłosierdzie nad wszystkim, co stworzył. Królestwo Twoje królestwem wszystkich wieków, przez wszystkie pokolenia Twoje panowanie. Pan podtrzymuje wszystkich, którzy upadają, i podnosi wszystkich zgnębionych. Pan jest sprawiedliwy na wszystkich swych drogach i łaskawy we wszystkich swoich dziełach. Pan jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają, wszystkich wzywających Go szczerze.
  • Środa, 18 Marca : Ewangelia wg św. Jana 5,17-30.
    Żydzi prześladowali Jezusa, ponieważ uzdrowił w szabat. Lecz Jezus im odpowiedział: «Ojciec mój działa aż do tej chwili i Ja działam». Dlatego więc usiłowali Żydzi tym bardziej Go zabić, bo nie tylko nie zachowywał szabatu, ale nadto Boga nazywał swoim Ojcem, czyniąc się równym Bogu. W odpowiedzi na to Jezus im mówił: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Syn nie może niczego czynić sam z siebie, jeśli nie widzi Ojca czyniącego. Albowiem to samo, co On czyni, podobnie i Syn czyni. Ojciec bowiem miłuje Syna i ukazuje Mu to wszystko, co sam czyni, i jeszcze większe dzieła ukaże Mu, abyście się dziwili. Albowiem jak Ojciec wskrzesza umarłych i ożywia, tak również i Syn ożywia tych, których chce. Ojciec bowiem nie sądzi nikogo, lecz cały sąd przekazał Synowi, aby wszyscy oddawali cześć Synowi, tak jak oddają cześć Ojcu. Kto nie oddaje czci Synowi, nie oddaje czci Ojcu, który Go posłał. Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto słucha słowa mego i wierzy w Tego, który Mnie posłał, ma życie wieczne i nie idzie na sąd, lecz ze śmierci przeszedł do życia. Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, że nadchodzi godzina, nawet już jest, kiedy to umarli usłyszą głos Syna Bożego, i ci, którzy usłyszą, żyć będą. Jak Ojciec ma życie w sobie samym, tak również dał to Synowi: mieć życie w sobie. Dał Mu władzę wykonywania sądu, ponieważ jest Synem Człowieczym. Nie dziwcie się temu! Nadchodzi bowiem godzina, kiedy wszyscy, co są w grobach, usłyszą głos Jego: i ci, którzy pełnili dobre czyny, pójdą na zmartwychwstanie do życia; ci, którzy pełnili złe czyny – na zmartwychwstanie do potępienia. Ja sam z siebie nic czynić nie mogę. Sądzę tak, jak słyszę, a sąd mój jest sprawiedliwy; szukam bowiem nie własnej woli, lecz woli Tego, który Mnie posłał».
  • Środa, 18 Marca : Św. John Henry Newman
    Jeśli obserwujemy zachowanie Zbawiciela w czasie Jego śmiertelnego życia, widzimy, że specjalnie ukrywał poznanie swojej tożsamości Syna Bożego, którą jednocześnie jednak objawiał. Zdaje się, że pragnął, aby z niej korzystać, ale nie w owej chwili – jakby Jego słowa miały pozostać ważne już wtedy, ale też trzeba było odczekać pewien czas, aby otrzymać ich wyjaśnienie. Jego słowa jakby oczekiwały Jego przyjścia, które miało skierować światło na Chrystusa i Jego naukę. Wśród swoich uczniów był „jak ten, kto służy” (Łk 22,27). Najwidoczniej dopiero po Jego zmartwychwstaniu, a szczególnie po Wniebowstąpieniu, kiedy zstąpił Duch Święty, apostołowie pojęli, kto przebywał z nimi. […] Wielokrotnie, w Piśmie czy w świecie, nie dostrzegamy obecności Bożej w chwili, kiedy jest przy nas, ale dopiero później, kiedy spoglądamy wstecz, zdając sobie sprawę z tego, co się wydarzyło. Co za cudowna opatrzność, milcząca, lecz skuteczna, tak niezmienna, a szczególnie tak niezawodna! Oto co kompletnie zakłóca moc Szatana. Nie potrafi on rozpoznać działania dłoni Bożej w rozwoju wydarzeń; jego liczne zabiegi zadają się na nic wobec majestatycznego i pogodnego milczenia, niezakłóconego i świętego spokoju, który panuje w opatrzności Bożej. […] Dłoń Boża zawsze czuwa nad swoimi i prowadzi ich drogą, której nie znają. Wszystko, co mogą zrobić, to wierzyć, a czego nie widzą teraz, ujrzą później. I z tą wiarą współpracują z Bożymi zamiarami.