Przejdź do głównej treści

ŻYCHLIN, KSIĘŻANKA I ROSSA


Jak narodził się pomysł tej opowieści


W 2009 roku przez 3 dni z żoną zwiedzaliśmy Wilno i okolice. Po przyjeździe do domu uporządkowałem wykonane fotografie. U naszej koleżanki mgr Klary Adamskiej, podczas jednej z wizyt u niej, w domu w Żychlinie, oglądaliśmy albumy jej rodziny. Wśród wielu fotografii zauważyłem fotografie jej rodziny z lat 1919-20. Także pokazała nam fotografie z wycieczki z roku 1936. I tak powstała myśl połączenie naszych wycieczek do Wilna i zaprezentowanie rodziny łowickiej, wywodzącej się ze Złakowa, a zamieszkałej w Żychlinie i okolicach. Dziś w 2026 roku, z racji wakacji, prezentujemy w archiwum swoje spostrzeżenia z podróży.


Rodzina ze Złakowa na archiwalnych fotografiach


Jest wiele fotografii znajdujących się w naszych zbiorach rodzinnych. Każde zdjęcie, to historia - dla jednych ciekawa, dla innych bez znaczenia. Oglądając zdjęcia zastanawiamy się, co przedstawiają, jak kiedyś było, kto tam jest. Podobnie było ze mną. Oglądając z żoną zdjęcia u znajomej, zwróciłem uwagę na fotografie z lat 1919 -1936. Dziś, sięgający swoich korzeni w Złakowie właściciele fotografii mieszkają już, jako czwarte [lub piąte] pokolenie w Żychlinie, w miasteczku obok granic Księstwa Łowickiego lub w pobliskich wsiach. Początek lat XX wieku, zagęszczenie rodzin we wsiach złakowskich powodowało migrację jej mieszkańców do wsi poza granice Księstwa lub samego Łowicza. Na prezentowanym zdjęciu rodzinnym przedstawiona jest rodzina Głowackich ze Złakowa Borowego. Głowacka, pani w starszym wieku znajduje się po prawej stronie fotografii z książeczką do nabożeństwa. Świadczyło to, że umie czytać.
Po lewej stronie fotografii znajduje się siedząca jej córka Marianna Workowska z Głowackich. W stroju łowickim stojąca dziewczynka to Agnieszka - córka Workowskiej późniejsza pani Kuźmińska z ulicy Dobrzelińskiej w Żychlinie, matka naszej koleżanki. Dożywszy sędziwego wieku 96 lat zmarła w Żychlinie w roku 2001.
Obok Agnieszki Workowskiej siedzi jej brat, Józef Workowski. W drugim rzędzie stojąca pani to piękna pani Anastazja Mostowska z Głowackich z córeczką Jadzią ubraną na biało. Fotografia ta została wykonana w Żychlinie, około 1919 r.


Gospodarstwo Workowskich w Janowie


Workowscy Marianna i Paweł zakupili ziemię we wsi Janów koło Bedlna, po sprzedaniu swojej ziemi w Złakowie, za którą uzyskali pewną sumę pieniędzy. Kwota ta wystarczyła na zakup ziemi podwójnie. Wcześniejszy właściciel sprzedał tanio tę ziemię z uwagi na swoje karciane długi w roku 1910. [Patrz część I -Gmina Bedlno - Lesiak Henryk] Ponadto do niskiej ceny rozparcelowanej ziemi przyczyniło się to, że zatrudnieni robotnicy folwarczni z rozparcelowanego majątku nie posiadali pieniędzy, aby dokonać zakupu działek, na której dotychczas, w tym majątku pracowali.
Obecnie to gospodarstwo w dalszym ciągu jest w rękach rodziny Workowskich. Po Mariannie przejął je Jan Workowski, a obecnie Jarosław Workowski (to jest w roku 1999).

Fotografia rodziny Głowackich

Fot. 1
Fotografia rodziny Głowackich. Po lewej siedząca Marianna Workowska córka Głowackiej siedzącej po stronie prawej z książeczką do nabożeństwa, stoi w stroju łowickim córka Marianny zmarła 2001 r. z męża Kuźmińska. Zdjęcie wykonano w Zakładzie Fotograficznym w Żychlinie


Mauzoleum „Matka i Serce Syna” na Rossie


Piąte zdjęcie, to fotografia wycieczki przed miejscem złożenia prochów matki Józefa Piłsudskiego i Jego serca.

Jak to się stało, że matka Pierwszego Marszałka spoczywa na Rossie w Wilnie, pomimo, że była pochowana w Sugint w wiłkomirskim powiecie?

Miejsce pamięci narodowej w Wilnie, umownie zwane “Mogiłą” a kryjące pod płytą prochy matki Marszałka, Marii z Billewiczów Piłsudskiej wraz z urną, w której znajduje się serce Komendanta powstało w roku 1936. Powstanie tego miejsca było efektem realizacji przedśmiertelnego postanowienia, które Marszałek umieścił, jako suplement pod swoim testamentem, sporządzonym własnoręcznie wiosną 1935 r. w Belwederze na kilka tygodni przed śmiercią.

Ten dokument można znaleźć w ostatnim tomie “Pism zbiorowych” J. Piłsudskiego. Marszałek w ten sposób przekazał swoje życzenie.
“A zaklinam tych wszystkich, co mnie szanują i kochają sprowadzić prochy mojej Matki z Sugint, wiłkomirskiego powiatu i pochować Wilnie. Niech dumne serce u stóp Matki spoczywa.... Matka mnie do tego, co miało nadejść, chowała. Na kamieniu, czy pomniku dać cytat z “Wacława” Juljusza Słowackiego, rozpoczynający się od słów” dumni nieszczęściem nie mogą..”

Wiosną 1936 r., pomimo, że od 1920 roku Polska nie utrzymywała stosunków dyplomatycznych z Litwą, prezydent RP Ignacy Mościcki podjął kroki w celu realizacji ostatniej woli zmarłego przyjaciela. W atmosferze tymczasowego wyciszenia konfliktu polsko-litewskiego przeprowadzono na tzw. Litwie Kowieńskiej ekshumacje prochów Marii z Billewiczów Piłsudskiej i z wielce uroczystą oprawą ceremonialną cywilną i wojskową, przewieziono specjalnym karawanem do Wilna, gdzie pochowano na Rossie, przy akompaniamencie 20 salw artyleryjskich.

Fragment z uroczystości w Wilnie

Fot. 2. Fragment z uroczystości w Wilnie.

12 maja 1936 r., w srebrnej urnie uroczyście złożono serce marszałka, obok zmarłej prawie pięćdziesiąt lat wcześniej matki.
Do dziś na grobie znajduje się potężna kilkutonowa płyta z polerowanego marmuru o wymiarach 2 m x 2,5 m x 0,5 m.

Zgodnie z wola Marszałka umieszczono napisy z ”Wacława” i “Beniowskiego”

”Ty wiesz, że dumni nieszczęściem nie mogą za innych śladem iść tą samą drogą”.

Dalej pod znakiem krzyża napis wykuty dużymi literami

„MATKA I SERCE SYNA”

Niżej, tzn. bliżej widzów stojących przed płytą położono napis:

"Kto mogąc wybrać, wybrał zamiast domu
Gniazdo na skałach orła, niechaj umie
Spać, gdy źrenice czerwone od gromu
i słychać jęk szatanów w sosen szumie-
Tak żyłem”

Wilno. Cmentarz na Rossie. Napis na płycie z “Beniowskiego”, zgodnie z ostatnią wolą Marszałka

Fot. 3 Wilno. Cmentarz na Rossie. Napis na płycie z “Beniowskiego”, zgodnie z ostatnią wolą Marszałka. Fot. autor tekstu maj 2009


Wycieczka z Żychlina do Wilna w 1936 roku


Do chwili zajęcia Wilna we wrześniu 1939 r przez okupantów rosyjskich, przy płycie w Mauzoleum stała honorowa warta składająca się z żołnierzy Wojska Polskiego. We wrześniu 1939 r., do płyty podjechał ciężki czołg i co zrobili żołnierze wartujący przy grobie? Spełnili swój ostatni obowiązek, jako żołnierze, bronili pamiątki. Wybuch pocisku, dziś widoczne ślady, wystrzelonego z BT 5 lub 7 pozbawił ich życia. Spoczywają w pobliżu grobu Matki, w szeregu żołnierzy poległych za Ojczyznę.
Fotografię [nr 5] wycieczkowiczów z Żychlina i okolic, w dniu 15 czerwca 1936 r. wykonał wileński fotograf pan M. Tomaszewicz mający swój zakład fotograficzny przy ulicy Ostrobramskiej i Beliny. Aktualnie fotografia jest posiadaniu rodziny Adamskich z Żychlina1. Pochodzenie społeczne osób uczestniczących w tej wyciecze było bardzo zróżnicowane. Uczestniczkami były dziedziczki okolicznych majątków, nauczycielki, gospodynie z okolicznych wsi i mieszkanki Żychlina. Pani Maria, w roku 1999, wnuczka uczestniczki wycieczki – Workowskiej z męża Adamska, rozpoznała tylko niektóre osoby, gdyż czas zatarł wspomnienia i opowiadania jej matki, dlatego pozostałe osoby zostały nierozpoznane.

Fot. 4 Wizytówka fotografa

Fot. 5. Wycieczkowicze z Żychlina przed Mogiłą w Wilnie na Rossie

Na zdjęciu znajdują się: Pani Orsetti, podczas rozmowy, starsza Pani Adamska nie była pewna, która to pani.

Wg jej opowiadań, Pierwsza osoba od lewej, w pierwszym rzędzie to dziedziczka ze Śleszyna Wielkiego - pani Antonina ze Zdrowskich I-o voto Popielowa, II-o voto Froelich urodzona w 1894 r. żona Władysława Froelicha. 
W latach 1937-39 właścicielką dóbr była córka Władysława, Hanna Zofia [1909-1961] z męża Henryka Niezabitowskiego.

W pierwszym rzędzie, jako czwarta osoba z torebką trzymaną w obu rękach stoi pani Marianna z Głowackich Workowska, której korzenie znajdują się w Złakowie Kościelnym, opisana na wcześniejszym zdjęciu. Na fotografii przed mauzoleum Marszałka za panią Workowską, w głębi, znajduje się pani Misztal z Janowa w gminie Bedlno.

Dalej w pierwszym rzędzie obok pani Workowskiej stoi Maria Emilia Rzepecka z domu Gumińska ze wsi Drzewoszki Wielkie.

Drzewoszki Wielkie to stara wieś szlachecka w gminie Żychlin, parafia Bedlno. W roku 1818 w tej wsi występuje Józef Gumiński syn Walentego, który po matce odziedziczył majątek. Mając 32 lata w testamencie podzielił majątek na czworo swoich dzieci i ojca. Ostatecznie gospodarstwo wielkości 30 mórg objął Franciszek, który spłacił rodzeństwo, umierając w roku 1847. Po śmierci ojca gospodarstwo objął Jan, ożeniony z Małgorzatą Chodubską. Ich syn Władysław został księdzem. W tej wsi, w latach dwudziestych, dwudziestego wieku i później, występuje Leokadia, Maria Emilia i Tadeusz Gumińscy. W roku 1927, Tadeusz dał swojej siostrze Marii Emilii Rzepeckiej pełnomocnictwo w celu pobrania pożyczki z PBR. Postać Tadeusza Gumińskiego absolwenta łowickiego gimnazjum - matura rocznik 1925, działacza Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego, organizatora kursów przewodnickich po Łowiczu w 1935 r., Honorowego Obywatela m. Łowicza jest znana i była wielokrotnie przedstawiana na łamach, wydawnictwie Łowickiego Ośrodka Kultury i “Rocznikach Łowickich”. Tadeusz Ignacy Gumiński był także Honorowym Obywatelem Legnicy i Żychlina. Folwark Tadeusza Gumińskiego i jego siostry Marii Emilii żony Stanisława Rzepeckiego liczył 111 ha. W 1945 roku rozparcelowany.

Za Marią Emilią Rzepecką w głębi stoi Helena Józefa Szajbler. Helena Szajbler odziedziczyła folwark w Drzewoszkach Wielkich po ojcu Gustawie Emilu synu Adolfa Szajblera. W 1946 r. także ten folwark rozparcelowano.

Ostatnią rozpoznaną postacią, przez panią Adamską, na tej fotografii jest pani Franciszka Wójcik. Znajduje się ona na miejscu 10 licząc od lewej strony, a na 6 miejscu od pani Workowskiej.
Siódma fotografia przedstawia wartę przy grobie, w głębi rozprowadzający oficer.

Fot. 6 Na odwrocie widokówki przedstawiającej Wartę Honorową na Rossie znajduje się stempel i data odwiedzin Mauzoleum. Ze zbiorów rodziny Adamskich z Żychlina.

Fot. 7 Honorowa warta przed Mogiłą Matki i miejsca złożenia serca Marszałka. Widokówka rozprowadzana w Wilnie w 1936 r.


Marianna Workowska - 1919 rok

1919 rok

1936 rok

Fot. 8 Marianna Workowska w 1919 r.


Cmentarz na Rossie

Fot. 9 Widok cmentarza na Rossie z Mogiłą Po lewej i prawej stronie groby żołnierzy poległych w walkach w pobliżu Wilna. Fot. autor tekstu, maj 2009.


Duch polski na Rossie


Wilno i cmentarze umieszczone są wokół miasta na wzgórzach. Cmentarzy w Wilnie było tyle, ile było w mieście wyznań. W przeszłości w Wilnie zamieszkiwali: katolicy, prawosławni, ewangelicy, wyznania mojżeszowego, muzułmańskiego, czy karaimskiego. Ten wielokulturowy charakter miasta już zaginął, a rządy komunizmu także zniszczyły ślady cmentarzy dawnych mieszkańców Wilna. Z istniejących cmentarzy katolickich w mieście, z którym najbardziej są związani emocjonalnie Polacy, to cmentarz na Rossie, założony w 1769 roku przez burmistrza Wilna, Bazylego Millera. Cmentarz był pod opieką klasztoru z zakonu księży misjonarzy, którzy otoczyli cmentarz murem. Obecny cmentarz podzielony jest na część starą i nową. Powierzchnia na Starej Rossie wynosi dziś 6,2 ha, a powierzchnia na Nowej Rossie wynosi 4,6 ha. Cmentarz jest położony na wzgórzach, a alejki wiją się tarasowo wśród grobów i rosnących drzew. Przed murem, pobudowanym przez księży misjonarzy, znajduje się cmentarz żołnierski. Tu, 164 żołnierzy polskich poległych w walkach o Wilno w latach 1919-20 oraz poległych akowców w liczbie 76 w operacji "Ostra Brama" w 1944 r.

Fot. 10 Wilno. Rossa. Mogiła matki Marszałka i jego serce. Fot. 7 maja 2009, autor tekstu.

Cmentarz na Rossie to miejsce spoczynku ostatniej zmiany warty, żołnierzy poległych 17 września 1939 r. Idąc od bramy głównej alejką w lewą stronę oglądamy groby profesorów Uniwersytetu Wileńskiego im. Stefana Batorego. Obok grób brata Józefa Piłsudskiego – Adama [wiceprezydent Wilna, senator RP]. Dalej ku górze Marii z Koplewskich – Piłsudskiej, pierwszej żony Marszałka. Obok grób siostry Piłsudskiego Ludwiki. Na cmentarzu znajdują się groby zmarłego w dzieciństwie rodzeństwa Marszałka, Piotra i Teoni. Stroma ścieżka wiedzie na “Górkę Literacką”.

Tu spoczywają: poeta Ludwik Kondratowicz [Władysław Syrokomla], Mikołaj Malinowski, historyk wydawca “Kuriera Wileńskiego”, Joachim Lelewel, [ur. 22 III 1786 w Warszawie, zm. 29 V 1861 w Paryżu] – polski historyk, numizmatyk, heraldyk i działacz polityczny. Euzebiusz Słowacki - polski teoretyk i historyk literatury, tłumacz, dramatopisarz, ojciec Juliusza Słowackiego, Rzeźbiarz i architekt Antoni Wiwulski. Zasłynął, jako twórca okazałego Pomnika Grunwaldzkiego w Krakowie, Trzech Krzyży w Wilnie oraz (w pobliżu tzw. Białych Słupów) pięknego kościoła pod wezwaniem Najświętszego Serca Jezusowego.

Płyta nagrobna Antoniego Wiwulskiego na cmentarzu na Rossie

Fot. 11 Wilno. Foto 7 maj 2009 - autor tekstu

Działacz społeczny Józef Montwiłł, pisarz i archeolog Eustachy Tyszkiewicz, pisarz i działacz narodowy Jonas Basanavicius, kompozytor i malarz Mykolas Konstantas Ciurlionis, Adam Jocher – (1791-1860) - bibliograf, bibliotekarz i wykładowca Uniwersytetu Wileńskiego. Po zniesieniu bibliotek uniwersyteckich w 1832 roku pracował w Vilensky Medical – Surgica Surgical i Akademii Teologicznej. Był członkiem Wileńskiej Komisji Archeologicznej.

Antoni Gliński urodzony w Szczorsach nad Niemnem, 25 kilometrów na wschód od Nowogródka (według przekazów to właśnie w Szczorsach pod wiekowym dębem Adam Mickiewicz pisał Grażynę). Był pochodzenia chłopskiego, który własnym wysiłkiem i uporem zdobył wykształcenie. Czterotomowy „Bajarz polski” jego pióra, zbiór przetworzonych baśni, podań, a nawet utworów literackich, był jedną z najpopularniejszych książek napisanych w II połowie XIX wieku.

Fot. 12 Wilno. Popiersie Lelewela. Fot. 7 maj 2009, autor tekstu.

Z prawej strony cmentarza, patrząc z bramy, widzimy: pomnik Mikołaja Konstantego Czurlonisa artysty malarza i kompozytora litewskiego. Przed wejściem do kaplicy pomnik Józefa Montwiłły, filantropa, działacza społecznego i jednego z założycieli Polskiego Towarzystwa Nauk. Przy kaplicy spoczywają zwłoki profesorów Uniwersytetu Wileńskiego. Na wysokim postumencie stoi popiersie Lelewela byłego ucznia i profesora USB, członka Rządu w 1831 r. Nieopodal, mogiła autora popiersia Lelewela, prof. Uniwersytetu im. Stefana Batorego, Bolesława Bałzukiewicza. Na Rossie także spoczywają Franciszek Smuglewicz i Euzebiusz Słowacki. Dalej pomnik Augusta Ludwika Becu (ur. 3 maja 1771 w Grodnie, zm. 26 sierpnia 1824 w Wilnie) - ojczyma Juliusza Słowackiego, zmarłego w 1824 roku, gdy został rażony piorunem we własnym mieszkaniu – lekarz, wykładowca higieny i patologii na Uniwersytecie Wileńskim. W latach 1798-1814 był lekarzem w wileńskim szpitalu szarytek. W 1804 wydał broszurę „O wakcynie”, traktującej o odkrytej przez Jennera metodzie szczepień ochronnych przeciw ospie; sam tę metodę stosował, jako pierwszy na Litwie. Był współzałożycielem, a od 1811 prezesem Wileńskiego Towarzystwa Lekarskiego. Wywodził się z osiadłej w XVII w. na Pomorzu rodziny francuskich protestantów. August był synem Ludwika i i Karoliny z Heinów. Nie sposób wymienić wszystkie sławne postacie spoczywające na Rossie, bo nie to jest tematem eseju.


Pamięć, która przetrwała


Cmentarz na Rossie zamknięto dla pochówków w 1965 r. Za czasów radzieckich nekropolię celowo dewastowano. I choć od 1969 r. figuruje ona na liście zabytków narodowych Litwy, to w połowie lat 80. XX w., zawisło nad nią niebezpieczeństwo - chciano tamtędy poprowadzić trasę komunikacyjną. W obronie cmentarza stanął m. in. ówczesny, “Czerwony Sztandar" (dziś, Kurier Litewski"), społeczność polska i grono Litwinów. Od kilku lat narodową nekropolią opiekuje się Związek Polaków na Litwie.

Fot. 13 Wilno. Trzy Krzyże w Wilnie projektował Antoni Wiwulski. Fot. 7 maj 2009, autor tekstu

Fot. 14 Wilno. Szeregowcy Sawicki, Salwiński i Stachowicz - ostatnia zmiana warty przy Mogile do dziś. Zginęli 18 września 1939 r. Trzy groby żołnierzy znajdują się po lewej stronie od Mogiły. Fot. 7 maj 2009, autor tekstu


Zbigniew Zagajewski, Krzysztof Marek Wiśniewski

PRZYPISY


1 W roku 2010 zmarła mgr Klara Adamska, absolwenta KUL-u w Lublinie - działaczka społeczna i radna miasta Żychlina. Była także nauczycielką Szkoły Marszałkowskiej w Łowiczu.